Wywiad z dr. Michałem Michalikiem dyrektorem MML Centre




Autor: Antoni Przechrzta

Nowoczesne leczenie zatok

z serii Pytanie do Eksperta

Pytania moje kieruję do dr Michała Michalika, specjalisty otolaryngologa, prezesa Centrum medycznego MML w Warszawie odnośnie nowoczesnego diagnozowania i leczenia zatok.

Pacjent ma stwierdzone zapalenie zatok szczękowych, są one praktycznie zarośnięte. Nie czuje objawów oprócz  flegmy spływającej nad ranem do krtani i w związku z tym w okresie zimowym ogromnego kaszlu,  odruchów wymiotnych no i niestety chrapie… Zaoferowano mu operację w szpitalu polegająca na rozcinaniu skóry nad zębami i wierceniu dziur w czaszce w celu oczyszczenia zatok przynosowych. Bardzo się takiego zabiegu boi. Czy istnieją jakieś mniej inwazyjne metody  leczenia?

Nieleczone zatoki, to nie tylko uporczywe bóle głowy, katary, spływanie wydzieliny po tylnej ścianie gardła, niedrożny nos, zaburzenia węchu, kaszel wywołany spływaniem wydzieliny do oskrzeli ale także mogą one prowadzić m. innymi do zapalenie szpiku kości czaszki) np. Guz Potta
czy ropienia mózgu, zaburzeń układu nerwowego jak np. niedowłady czy też zaburzenia widzenia.

Nowoczesna otolaryngologia ma zupełnie inne podejście do diagnozowania i leczenia zatok niż tradycyjna. W podejściu nowoczesnym korzysta pacjent, gdyż nie robi się już szkodliwych prześwietleń całej czaszki ze zdjęciami panoramicznymi, które w sumie i tak za dużo nie pokazują, natomiast stosuje się tomografię komputerową oraz endoskopię jam nosa (np. zatok przynosowych), co jest standardem w klinice MML. Te metody pozwalają dokładnie i bezinwazyjnie określić jaki jest stan zatok i jak je skutecznie leczyć.

W naszej klinice nie przeprowadza się też operacji Caldwell-Luc’a, które polegały na wiercenia otworów w twarzoczaszce nad zębami. Przy leczeniu zatok przynosowych w nowoczesnych ośrodkach jak MML stosuje się tzw. Funkcjonalną Endoskopową Operacją Zatok przynosowych – usuwa się zmiany z zatok np. polipów pod kontrola kamery endoskopowej i przywraca naturalny drenażu zatok poprzez udrożnienie ich ujść do jamy nosa. Kamera endoskopowa i narzędzia do chirurgii zatok są wprowadzane przez naturalne otwory. Ostatnio coraz częściej stosowana jest (zwłaszcza w przypadku zapalenia zatok czołowych) metoda tzw. balonikowania zatok przynosowych – udrożnienie ujść zatok przy pomocy specjalnych baloników. Kolejna metoda – Hydrodebrider – przepłukiwanie jam zatok przynosowych, gdy mamy do czynienia z obecnością wydzieliny we wnętrzu zatok (bez polipów) i są drożne ich ujścia (połączenia) z jamą nosa.

Po takim zabiegu pacjent jest w pełni funkcjonalny, gotowy do udania się do domu, a po paru dniach nie odczuwa już żadnych dolegliwości.

Kontakt z centrum, gdzie pracuje dr Michalik Warszawa: 22 4034441                          www.mml.com.pl