7.02.2010

Przekaz: Świat na Ziemi rządzi się innymi prawami niż te tu "u góry".

Tutaj ("u góry") nie jest możliwa egzystencja bez światła. Gdybyśmy pozwolili sobie na chwilę upadku, to od razu ponieślibyśmy konsekwencje w postaci cierpienia duchowego. "Ziemi" pomimo, iż człowiek odchodzi od światła i kierowania się prawami duchowymi potrafi jeszcze jakiś czas żyć w miarę w harmonii i pomyślności, chociaż osoby wrażliwe i obudzone na duchowość od razu odczuwają dyskomfort i cierpienie. Niejednokrotnie łudzą się one, że takie stany są do przeżycia.

Osoby mniej wrażliwe wskutek upadku nie odczuwają natychmiastowego obniżenia wibracji, nastroju czy poziomu witalności. Przychodzi on z czasem, dlatego łatwo jest zapomnieć o tym, że konsekwencją przebywania i życia w świetle jest pomyślność i zdrowie, a ceną życia bez duchowości i miłości jest brak pomyślności i choroba.

Każdy z Was otrzymuje to, co jest konsekwencją Waszego działania. Dla jednych ta prawidłowość jest czytelna od razu, dla drugich później.

Przebywajcie w świetle i wyrażajcie Boską Obecność w Waszym życiu.                                        

Błogosławimy Wam,

Przewodnicy