06.03.2011

Modlimy się i przesyłamy wsparcie cały czas do Libii, aby jak najwcześniej znalazło się rozwiązanie, powodujące, że ludzie przestaną ginąć. Kadaffi został wystraszony, poczuł zagrożenie i działa w popłochu,

dlatego też dochodzi do tak poważnych zamieszek, gdzie giną ludzie. Mam nadzieję, że wkrótce znajdzie się sposób, aby mógł poprzestać ataku: być może zapewnienie mu bezpieczeństwa będzie rozwiązaniem, bo chyba lepiej puścić go wolno niż żeby zostało zabitych kolejnych tysiąc osób - nawet lepiej oszczędzić jedno życie, niż szukać dla niego sprawiedliwości. Czyż nie tak? Więc proszę o wsparcie, aby duchowe rozwiązanie mogło zamanifestować i w Libii i w innych krajach okolicy,

Antoni